Archiwa blogu

Cisza i spokój…

Tak, cisza i spokój jest w tym moim miejscu ostatnio – tak jak na soupie zresztą. Jest to związane z tym że zacząłem studiować na Politechnice OpolskiejInformatykę. I jak na informatyka przystało, nie wiozłem ze sobą komputera – what a shame.

Read the rest of this entry